Od jakiegoś czasu korzystam z pluginu ClickToFlash do przeglądarki Safari. Nigdy wcześniej nie stosowałem żadnych metod blokowania Flasha na stronach, ale liczba reklam i bannerów flashowych otaczających tekst, który chcę przeczytać, przekracza momentami wszelkie granice. A pomijając moje wrażenia i odczucia na ten temat, po prostu pożera zasoby.
ClickToFlash załatwia sprawę w bardzo prosty sposób, zastępując zawartość flashową placeholderem, nawet jeśli to cała strona wykonana w 100% we Flashu. Nie ma pobierania zbędnych danych, nie ma denerwujących reklam i bannerów. Od razu lepiej. A jeśli ClickToFlash zablokuje interesującą cię zawartość, wystarczy jedno kliknięcie i Flash się załaduje. Działa to na tyle szybko, że nie sprawia najmniejszego kłopotu podczas przeglądania stron.
Nie ma problemu z automatycznym ładowaniem elementów z sIFR, wystarczy wybrać taką opcję. Żeby nie blokować Flasha na ulubionych stronach, wystarczy dodać je do Whitelist.
Do Firefoxa jest działający podobnie Flashblock, ale ClickToFlash daje jeszcze jedną możliwość.
YouTube z HTML5
Opcja Load H.264 videos from YouTube powoduje, że plugin omija Flasha i odtwarza wideo korzystając z obsługiwanego przez przeglądarkę odtwarzania H.264 (z tego formatu korzysta na YouTube np. iPhone), co dodatkowo znacznie poprawia ich jakość (screeny poniżej, wersja HD we Flashu i z wykorzystaniem ClickToFlash). Plugin nie odtwarza po prostu tego samego pliku w QuickTime, ale konstruuje własny URL do np. pliku .mp4 dużo lepszej jakości. Safari korzysta wtedy z QuickTime Playera, którego kontrolki ukrywają się podczas odtwarzania filmu.
Ponadto, sam fakt blokowania zbędnego Flasha, jak i odtwarzanie za pomocą elementu <video> HTML5, pozwala zaoszczędzić trochę wysiłku procesorowi i wydłuża pracę baterii w laptopie.
Ekipa stojąca za ClickToFlash stara się (i prosi o wsparcie) wprowadzić tą metodę w innych serwisach, korzystających z Flasha do odtwarzania wideo.
Komentarze
Higher quality YouTube
Play H.264 videos in QuickTime.
Ugh, QT? To ja już wolę flasha.
Ja wolę dobrą jakość. Przycisk "play" wszędzie działa tak samo.
remiq: Jakby QT nie był zamknięty, zły i niedobry, to jest szybszy, lżejszy i oferuje więcej, więc samo 'nie, bo nie' takie trochę niezbyt się wydaje.
Dodajmy jeszcze fakt, że Flash działa w miarę wydajnie tylko na Windowsie. Dlatego QT > Flash, zwłaszcza na Maku.
Dodaj komentarz